Jak bumerang wraca pytanie o kompetencje wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni mieszkaniowych w zakresie możliwości zakazania prowadzenia działalności polegającej na najmie krótkoterminowym lokali wchodzących w skład danej wspólnoty, bądź spółdzielni. Z jednej strony słychać głosy o gwarantowanej konstytucyjnie swobodzie działalności gospodarczej oraz o konieczności poszanowania prawa własności i związanego z nim prawa o
decydowaniu o sposobie korzystania z niej. Z drugiej strony podnoszone są argumenty o konieczności zwalczania „patohoteli” oraz ograniczenia nadmiernych uciążliwości dla mieszkańców budynków zlokalizowanych w atrakcyjnych lokalizacjach.
Spór ten toczy się na licznych forach, zarówno krajowych, jak i osiedlowych. Jego najnowszą odsłoną jest przywrócenie w projekcie ustawy mającej regulować najem krótkoterminowy (ustawa o zmianie ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych oraz niektórych innych ustaw, Druk Sejmowy nr 2865) pierwotnych postanowień dających wspólnotom i spółdzielniom mieszkaniowym prawo do zakazania takiego wykorzystywania lokali położonych w zarządzanych przez te podmioty budynkach.
Przypomnijmy, że postanowienia takie zawierał pierwotny projekt ustawy zanim skierowano go do laski marszałkowskiej. Do Sejmu trafił, wszakże projekt bez tych zapisów. W dniu 02 września 2026 roku rząd skierował do Sejmu autopoprawkę, w której zawarto wcześniej usunięte z projektu przepisy. Tym samym, w zmienianej ustawie o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych planuje się obecnie dodanie przepisów art. 39b i powiązanych z nimi art. 40 ust. 4d-4e (Druk Sejmowy nr 2965-A). Zgodnie z nimi, walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej oraz właściciele lokali wspólnoty mieszkaniowej będą mogli podjąć uchwałę zakazującą świadczenia usług hotelarskich (w tym najmu krótkoterminowego), w lokalach znajdujących się w obrębie nieruchomości lub jej części zarządzanej przez tę spółdzielnię albo w nieruchomości lub jej części, w której istnieje ta wspólnota. Przepisy przewidują przy tym, że uchwała wymaga większości ponad 50% liczby uprawnionych do głosowania.
Powzięcie ww. uchwały nie ma jednak powodować zakazania prowadzenia usług najmu krótkoterminowego z dnia na dzień. Autopoprawka zakłada, że właściciel takiego lokalu będzie mógł świadczyć te usługi najpóźniej do dnia następującego po dniu, w którym upływa 6 miesięcy od dnia podjęcia uchwały. Wprowadzono zatem swoisty, 6-miesięczny, okres przejściowy na wygaszenie działalności w obiekcie.
Jeżeli właściciel lokalu nie zastosuje się do przedmiotowej uchwały, wspólnota mieszkaniowa bądź spółdzielnia mieszkaniowa będą mogły wystąpić do wójta, burmistrza albo prezydenta miast o wykreślenie danego obiektu z ewidencji. Co ciekawe, ustawodawca przewidział też sytuację, gdy wniosek taki zostałby złożony przez wspólnotę albo spółdzielnię
mieszkaniową przed upływem ww. okresu sześciu miesięcy. Mianowicie, organ ewidencyjny będzie mógł wykreślić obiekt z prowadzonej przez siebie ewidencji dopiero z dniem następującym po dniu, w którym upływa 6 miesięcy od dnia podjęcia uchwały zakazującej działalności innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie.
Omawiany projekt ustawy znajduje się obecnie na etapie pomiędzy I i II czytaniem w Sejmie. Czy wprowadzone autopoprawką przepisy znajdą się w uchwalonej wersji ustawy i co z taką ustawą zrobi Senat i Prezydent pozostaje nadal pytaniem bez odpowiedzi. Skoro bowiem już raz przepisy te usuwano, by ponownie je wprowadzić do projektu ustawy, to nie można
wykluczyć, że będą one poddawane dalszym modyfikacjom w toku prac parlamentarnych. Wszystkim zainteresowanym pozostaje śledzić prace Sejmu, co możliwe jest chociażby poprzez stronę internetową sejm.gov.pl i zakładkę „Prace Sejmu”.
Autor: Piotr Zwoliński – Współzałożyciel i Prezes Zarządu Pepper House, inwestor, z rynkiem nieruchomości związany od 2008 r.










